envelope redakcja@polskiinstalator.com.pl home ul. Rosoła 10a
02-786 Warszawa





klub logo

O znaczących zmianach merytorycznych w audycie, wynikających z rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 3 września 2015 r., pisał już dość szeroko Marek Mickaniewski w poprzednim numerze Polskiego Instalatora. Chciałbym się jednak skupić na aspektach towarzyszących wejściu w życie wspomnianego rozporządzenia i pewnych „drobiazgach”. Zaniepokoił mnie bowiem sam tryb wprowadzania tych przepisów, a także swoista niefrasobliwość czy też mała precyzja ustawodawcy.

Przypomnę, że w 2015 r. dokonano dwóch zmian przepisów dotyczących opracowywania audytów energetycznych. W lutym 2015 r. wprowadzono zmiany w metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej [1], ale bardziej zaskakująca zmiana, choć w teorii kosmetyczna, została dokonana we wrześniu 2015 r. – rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniającym rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i form audytu energetycznego oraz części audytu remontowego, wzorów kart audytów, a także algorytmu oceny opłacalności przedsięwzięcia termomodernizacyjnego [2].

Opóźniona publikacja i bliski termin

Choć samo rozporządzenie zostało podpisane 3 września 2015 r., jego publikację ogłoszono dopiero 13 października 2015 r., czyli po 40 dniach. W międzyczasie MIR skierowało do publikacji inne rozporządzenia, podpisane po 3 września 2015 r. To zaskakujące, że w dniu 14 października 2015 r., czyli już po publikacji rozporządzenia, o fakcie jego podpisania i opublikowania wydawało się nie wiedzieć Rządowe Centrum Legislacji, o czym może przekonać zamieszczony obok zrzut ze strony Centrum (rys. 1). Nie odnotowano nawet etapu skierowania tego aktu prawnego do podpisu pani Minister. Najbardziej zaskakujący był jednak termin wejścia w życie wspomnianego rozporządzenia.
Zgodnie z § 3:
…Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia…
A zgodnie § 2:
…Do audytu, który został złożony w banku kredytującym wraz z wnioskiem o przyznanie premii przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy dotychczasowe…
Od 29 października 2015 r. audyty energetyczne musiały być zatem wykonywane według nowego rozporządzenia. To wyjątkowo rygorystyczne podejście, bo w wielu wcześniejszych przypadkach MIR zapewniał trzymiesięczny okres na wejście przepisów w życie, co pozwalało audytorom i inwestorom na przygotowanie się do zmian. Narzucenie zaledwie 14-dniowego okresu wejścia w życie przepisów spowodowało, iż każdy audyt energetyczny nie złożony do banku kredytującego do 28 października 2015 r. stawał się nieaktualny i wymagał aktualizacji. Dotyczyło to również audytów, jakie miały być kierowane do innych instytucji mogących dofinansować termomodernizację.
W tej sprawie została złożona interpelacja poselska Tadeusza Arkita (nr 34886) [4]. W odpowiedzi na nią podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Paweł Orłowski napisał m.in., iż: …Modyfikacje rozpoczętych audytów nie powinny sprawiać nadmiernych trudności, w szczególności biorąc pod uwagę, że wprowadzone zmiany w większości odnoszą się do funkcjonujących przepisów techniczno-budowlanych oraz dotyczących metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynków… [5]
Nikt nie przewidział zatem automatycznej dezaktualizacji wcześniejszych opracowań. W tej sprawie w październiku 2015 r., również w imieniu SCiAE, składałem pisma do MIR. Moja propozycja polegała na uznaniu za nadal aktualne audytów energetycznych opracowanych według metodologii opublikowanej w lutym 2015 r. Jak na razie – pozostaje bez odpowiedzi.

1. Zrzut ze strony Rządowego Centrum Legislacji dwa dni po opublikowaniu rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i form audytu energetycznego oraz części audytu remontowego, wzorów kart audytów, a także algorytmu oceny opłacalności przedsięwzięcia termomodernizacyjnego [2]

Pytania o „drobiazgi”

W samej treści rozporządzenia zastanawia zmiana karty audytu (rys. 2). Uważam, że karta audytu jest obecnie niedopracowana. Czyżby autorzy rozporządzenia spodziewali się, iż w wyniku termomodernizacji ulegnie zmianie np. konstrukcja budynku, liczba kondygnacji, liczba osób użytkujących budynek itp.?
Szkoda również, że przy zmianie przepisów nie ujednolicono metodologii. Sam audyt energetyczny pozwala na zastosowanie różnych przepisów np. w zakresie wentylacji, co pokazuje opis do wzoru 9 [2]:
…Vnom – strumień powietrza zewnętrznego odniesiony do warunków projektowych dla wentylacji naturalnej; w przypadku braku danych należy przyjąć minimalny strumień objętości powietrza wentylacyjnego wyznaczony według Polskiej Normy dotyczącej wentylacji w budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej lub zgodnie z przepisami rozporządzenia dotyczącego sporządzania świadectw; [m3/h]…
Taki zapis powoduje, że dwóch audytorów nadal może zatem uzyskać zasadniczo różny wynik obliczeń tylko z powodu zastosowania innego kompletu przepisów. Które przepisy lepiej stosować – to zależy od sytuacji. W przypadku proponowanej w audycie wymiany stolarki okiennej lub drzwiowej lepiej jest policzyć wentylację zgodnie z Polską Normą, co może potwierdzić zestawienie w tabeli 1. Ale gdy nie proponujemy w audycie energetycznym modernizacji stolarki, to bardziej zasadne jest liczenie wentylacji w budynkach użyteczności publicznej według metodologii świadectw energetycznych. Pozwoli to na pokazanie większej procentowej oszczędności energii. Oczywiście, to tylko żonglowanie wartościami, ale w np. w programach tzw. głębokiej termomodernizacji te zabiegi mogą być konieczne.

Tabela 1. Przykład wpływu uwzględnienia różnego sposobu liczenia wentylacji na opłacalność wymiany stolarki okiennej w szkole
Model obliczeń   Oszczędność energii [GJ] SPBT [lata]  
wentylacja zgodnie z PN  804,03  14,36  
wentylacja według metodologii świadectw energetycznych  622,34  18,23  +27%

W samej karcie audytów pojawia się także wskaźnik udziału energii odnawialnej UOZE [%], który ma być obliczany zgodnie z rozporządze-niem dotyczącym sporządzania świadectw, jako udział odnawialnych źródeł energii w rocznym zapotrzebowaniu na energię końcową dostarczaną do budynku dla systemu grzewczego oraz dla systemu przygotowania c.w.u. (rys. 3). Jeżeli więc wykonaliśmy obliczenia wentylacji zgodnie z Polską Normą, to nie mamy wartości Qk,H,oze oraz Qk policzonych zgodnie z metodologią świadectw charakterystyki energetycznej. Czy nadgorliwy weryfikator takich obliczeń nam nie zakwestionuje? Szkoda, iż nie przytoczono prawidłowego wzoru w metodologii sporządzania audytów energetycznych, tylko posłużono się odniesieniem do innego rozporządzenia. Należy jednak wierzyć, że rozsądek weryfikatorów wygra z niechlujstwem cytowania fragmentu wzoru.

Podajmy zatem prawidłową postać w/w wzoru, jaka powinna się znaleźć w rozporządzeniu:

U x,OZC=Qxco, oze+Qxcw, oze/Qx, co+Qx, cw

gdzie:
Qx,co, oze – roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło dla ogrzewania wentylacji, zapewniane przez odnawialne źródła energii [GJ/rok];
Qx,cw, oze – roczne zapotrzebowanie na ciepło dla przygotowania c.w.u., zapewniane przez odnawialne źródła energii [GJ/rok];
Qx,co – roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło dla ogrzewania i wentylacji
Qx,cw – roczne zapotrzebowanie na ciepło do przygotowania c.w.u. [GJ/rok];
x – wartość 0 dla stanu przed modernizacją oraz 1 dla stanu po modernizacji.

tebela2 DE   tabela3 DE
2. Nowa karta audytu. Czyżby autorzy rozporządzenia spodziewali się, iż w wyniku termomodernizacji ulegnie zmianie np. konstrukcja budynku, liczba kondygnacji, liczba osób użytkujących budynek itp.   3. Wzór na wyznaczenie udziału energii odnawialnej. Na czerwono przekreślono fragmenty, które pomijamy sporządzając audyt energetyczny

Szkoda, że opracowujący rozporządzenia nie zapewnili kompatybilności oznaczeń pomiędzy nimi. I ostatnia uwaga: wprowadzone rozporządzenie nadal nie poprawia zaniżonych wartości sprawności regulacji dla instalacji c.o. czy nieprawidłowych sprawności wytwarzania dla c.o. i c.w.u. W wielu przypadkach nadal jesteśmy zmuszeni tworzyć opracowania, w których oszczędności energii, jakie podajemy, są zawyżone co najmniej 15-20%.

Autor: Maciej Surówka

Klub Certyfikatora i Audytora Energetycznego to stałe miejsce na prezentację problematyki audytingu i certyfikacji energetycznej. Zakładam, że pozwoli on nie tylko przedstawić różne zagadnienia, ale i odpowiedzieć na nurtujące nasze środowisko pytania i wątpliwości. Dlatego zachęcam do nadsyłania do redakcji PI bądź do SCiAE swoich uwag i opinii.

Część I --> Klub Certyfikatora i Audytora Energetycznego. Po pierwsze: audyt energetyczny

Część II --> Świadectwa energetyczne i centralny rejestr. Można było prościej – refleksje praktyka

                    Po drugie: certyfikat energetyczny

Część III--> Po trzecie: jakość świadectw charakterystyki energetycznej

Tabela 1. Przykład wpływu uwzględnienia różnego sposobu liczenia wentylacji na opłacalność wymiany stolarki okiennej w szkole


 

pi