envelope redakcja@polskiinstalator.com.pl home ul. Rosoła 10a
02-786 Warszawa

PI www

klasy-energetyczne9 marca br. weszła w życie długo oczekiwana ustawa o charakterystyce energetycznej budynków [1], która dość szczegółowo dokonuje wdrożenia postanowień dyrektywy 2010/31/UE [2]. Jednym z jej mankamentów jest jednak wprowadzenie podziału nowych budynków na dwie grupy: podlegające obowiązkowi certyfikacji energetycznej oraz te, których ten obowiązek nie dotyczy. Czy aby na pewno rozwiązanie to jest zgodne z ratio legis wspomnianej dyrektywy?

Dyrektywa 2010/31/UE [2], czyli przekształcona dyrektywa EPDB (patrz ramka), jest bodajże najważniejszym aktem prawa wspólnotowego, regulującym zagadnienie poprawy efektywności energetycznej budynków. Zawiera wiele ważnych unormowań, które wyjaśniają, wzmacniają i rozszerzają zakres przepisów dyrektywy 2002/91/WE [5]. Przykładowo, dotyczą ujednolicenia sposobu obliczania charakterystyki energetycznej budynków i ich modułów, definiują budynek o niemal zerowym zużyciu energii czy stawiają nowe wymagania budynkom użyteczności publicznej. Dyrektywa ta stawia wymogi zarówno dla nowych budynków i ich części, jak i podlegających ważniejszej renowacji budynków istniejących, czy też części oraz elementów takich budynków. Co więcej, minimalne wymagania w kwestii poprawy charakterystyki energetycznej mają także zastosowanie do elementów budynków stanowiących jedynie część przegród zewnętrznych budynku, jednak mających istotny wpływ na charakterystykę energetyczną tych przegród. Dotyczy to przypadku, gdy elementy te są modernizowane lub wymieniane. Poprawa charakterystyki energetycznej budynku będzie się również wiązać z rodzajem zastosowanego w nim systemu technicznego w sytuacji, gdy jest on instalowany, modernizowany lub wymieniany.

Efektywność energetyczna i świadectwa

Całkowita efektywność energetyczna budynku lub jego części wyrażana jest przez wyliczenie rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną. Wyliczenia dokonuje się w oparciu o stosowną metodologię, zaś wyniki obliczeń zamieszcza się w dokumencie, jakim jest świadectwo charakterystyki energetycznej, zwane też „świadectwem energetycznym” czy „certyfikatem energetycznym”. Posiadanie tego dokumentu jest obowiązkowe w Polsce od 1 stycznia 2009 r., czyli od chwili wejścia w życie nowelizacji ustawy Prawo budowlane [8]. Do czasu rozpoczęcia obowiązywania ustawy o charakterystyce energetycznej budynków [1], czyli do 9 marca br., przymusowa certyfikacja dotyczyła budynków nowych, oddawanych do użytkowania. Podobnemu przymusowi zostali poddani właściciele nowych lokali mieszkalnych oraz części budynków stanowiących samodzielną całość techniczno-użytkową. Wykonanie certyfikatu energetycznego było także konieczne w przypadku modernizacji budynków istniejących, gdy w wyniku ich przebudowy lub remontu uległo zmianie zapotrzebowanie tych budynków na energię. Natomiast z obowiązku posiadania tego dokumentu zostały zwolnione budynki skatalogowane w art. 5 ust. 7 ustawy [8]. Na rys. 2 przedstawiono fragment pierwszej strony świadectwa energetycznego, który ilustruje graficzne oraz liczbowe obliczeniowe zapotrzebowanie na energię pierwotną istniejącego budynku jednorodzinnego. Wzór tego świadectwa obowiązywał w Polsce w okresie od 1 stycznia 2009 r. do 2 października 2014 r.

ep
2. Graficzna i liczbowa ilustracja zapotrzebowania budynku na energię pierwotną; źródło: opracowanie własne w oparciu o pogram ArCADia – TERMO PRO


 Autor: Adam Hernas

O nowych rozporządzeniach i wzorach, najważniejszych zmianach w świadectwach, o celach i aktach prawnych proekologicznej polityki Unii Europejskiej oraz o budynkach ze świadectwem i bez w świetle ustawy można przeczytać w dalszej części artykułu w piątym numerze Polskiego Instalatora 5/2015 PI.

Zamów 
wersję drukowaną 
PI 5/2015
  Zamów
e-wydanie
PI 5/2015 

 

pi