piątek, maj 24, 2019

    Najnowsze wydanie


 PI 9_10/2018
Okładka 9 10

 

Zagrożenia inwestycji w POŚ. Nieprawidłowości etapu wstępnego

Oczyszczalnia  hybrydowa pracująca  w połączonej technologii  niskoobciążonego  osadu czynnego  z zanurzonym złożem  biologicznymPrzydomowe oczyszczalnie ścieków (POŚ) stają się coraz bardziej popularnym sposobem rozwiązania problemów gospodarki ściekowej na terenach, gdzie budowa systemu zbiorczej kanalizacji sanitarnej jest ekonomicznie nieuzasadniona. W licznych gminach realizowane są programy budowy takich oczyszczalni, wyceniane na wiele milionów złotych. Jednak nieprawidłowości pojawiające się już na etapie wstępnym tych inwestycji mogą zniweczyć spodziewane efekty.

Głównymi inwestorami w zakresie przygotowania i realizacji inwestycji polegających na budowie przydomowych oczyszczalni ścieków są Jednostki Samorządu Terytorialnego (JST). Schemat ich działań w zakresie gospodarki ściekowej powinien wynikać z Programu Sanitacji Gminy lub Programu Rozwiązania Gospodarki Ściekowej na terenie gminy.

Program taki musi być analizą stanu aktualnego oraz zawierać propozycję kilku wariantów rozwiązań technicznych gospodarki ściekowej z uproszczonym studium wykonalności najbardziej optymalnego wariantu, rozłożoną w czasie i z uwzględnieniem źródeł finansowania. Opracowanie to jest podstawą dla Rady Gminy do przyjęcia w formie uchwały koncepcji kompleksowego rozwiązania gospodarki ściekowej oraz podstawą do wieloletniego planu finansowego.

Optymalnym rozwiązaniem dla większości gmin jest posiadanie zbiorczego systemu odbioru ścieków do oczyszczalni na terenie miejscowości o zabudowie zwartej. Pozostałe obszary można objąć projektem budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Poniższy artykuł otwiera cykl dotyczący tematyki najczęściej występujących nieprawidłowości w procesie inwestycyjnym w POŚ. Przedstawione w nim zagrożenia warto poważnie rozważyć, aby zapobiec dużo większym problemom na etapie powykonawczym – wtedy na ich wyeliminowanie zwykle jest już za późno.

Duży rynek – mała wiedza

Rynek producentów przydomowych oczyszczalni ścieków jest w Polsce bardzo duży, lecz jego wielkość nie idzie w parze z jakością proponowanych urządzeń. Poruszanie się w gąszczu ofert producentów, a tym bardziej wybór odpowiednich rozwiązań, wymaga niemałego doświadczenia oraz specjalistycznej wiedzy branżowej. Oczywistym jest, że zwykle nie mają jej samorządowcy, choćby z uwagi na prowadzenie na terenie gminy inwestycji w różnych branżach.

Szkoda jednak, że wdrażając w życie działania rozpoczynające realizację programu budowy POŚ, nie podejmują próby uzyskania precyzyjnych i niezależnych informacji w tym zakresie. Etap wstępny inwestycji polega najczęściej na przyjęciu ewentualnych źródeł finansowania, ustaleniu kwoty udziału mieszkańców oraz zebraniu listy osób chętnych.

Trzeba podkreślić, że koncepcja wstępna, oparta o zamiar wykonania indywidualnych oczyszczalni ścieków dla mieszkańców gminy bez uwzględnienia innych potrzeb wynikających z gospodarki ściekowej poszczególnych gospodarstw domowych, jest całkowicie błędna.

Zamawiający, czyli JST, powinien przyjąć w sposób w pełni świadomy konkretne rozwiązania techniczne i użytkowe, które zabezpieczą realne potrzeby mieszkańców – i to nie tylko w zakresie samego posiadania na działce indywidualnej oczyszczalni ścieków, co byłoby sztuką dla sztuki. Przydomowa oczyszczalnia ścieków powinna charakteryzować się bowiem wieloma cechami, które ułatwią jej eksploatację oraz sprawowanie funkcji kontrolnych nad urządzeniem, a zarazem zagwarantują osiągnięcie zakładanego efektu ekologicznego.

Władze samorządowe rozpoczynające realizację programu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków często przeżywają „najazd” rozmaitych, nie zawsze uczciwych lobbystów, promujących konkretnego producenta POŚ. W czasie tych spotkań warto więc dokładnie przefiltrować przekazywane informacje, odcedzając ich stronniczą treść.

Alternatywą dla samodzielnej oceny rozwiązań jest skorzystanie z usług niezależnego projektanta lub firmy konsultingowej. Można wtedy liczyć na niezależne i fachowe informacje o dostępnych na rynku technologiach oraz funkcjach technicznych i użytkowych, jakie mogą mieć przydomowe oczyszczalnie ścieków różnych producentów, a także pomoc w doborze optymalnych cech. Dzięki temu nie popełni się istotnych błędów na starcie inwestycji – nie dopuści się do zamówienia publicznego wszystkich technologii, bez szczegółowego określenia pożądanych cech funkcjonalno-użytkowych oczyszczalni oraz nie przyjmie się do realizacji technologii o wątpliwej efektywności i jakości, a takich jest na rynku bardzo dużo.

Odniesienie do badań porównawczych DVA

Władze samorządowe powinny pamiętać, że przygotowując program budowy przydomowych oczyszczalni ścieków, należałoby wyjść od analizy badań POŚ pracujących w różnych technologiach. Takie badania zostały przeprowadzone na dużą skalę przez niemieckie laboratorium DVA Korrespondenz Abwasser. Wykonało ono testy porównawcze dla około 8000 urządzeń pracujących w najbardziej popularnych technologiach i zamontowanych na przestrzeni wielu lat.

Z raportu z tych badań, opublikowanego w styczniu 2011 r., wynika, że oczyszczalnie przepływowe na bazie niskoobciążonego osadu czynnego należałoby wykluczyć z rynku. Powodem jest wypłukiwanie osadu czynnego przy dużych jednorazowych zrzutach ścieku surowego, bardzo duża wrażliwość na różnego rodzaju związki chemiczne oraz zachwiania pracy przy okresowych przeciążeniach i niedociążeniach.

Laboratorium DVA bardzo pozytywnie oceniło natomiast przydomowe oczyszczalnie ścieków pracujące w technologii SBR i w technologii połączonego osadu czynnego z zanurzonym złożem biologicznym (fot.1). Na polskim rynku mamy kilku producentów oferujących oczyszczalnie preferowane przez DVA.
Oczyszczalnia  hybrydowa pracująca  w połączonej technologii  niskoobciążonego  osadu czynnego  z zanurzonym złożem  biologicznym 

1. Oczyszczalnia hybrydowa pracująca w połączonej technologii niskoobciążonego osadu czynnego z zanurzonym złożem biologicznym (Fot. Sotralentz)

Szyjmy na miarę zrzutu

Jednostki Samorządu Terytorialnego mogą dobierać rozwiązania techniczne na miarę potrzeb mieszkańców, ale ich decyzja w tym zakresie powinna być przemyślana i w pełni uzasadniona. Przyjmując do realizacji określoną oczyszczalnię, zamawiający i projektant muszą opierać się na urządzeniach/technologiach, które są dostępne na rynku. Każda oczyszczalnia ma mniej lub bardziej rozbudowane funkcje użytkowe i określony stopień zautomatyzowania. Jednak podstawową cechą, jaką powinno charakteryzować się każde z tych urządzeń, jest zaprojektowana pojemność buforowa na przyjęcie nierównomiernego dopływu ścieków, co występuje we wszystkich gospodarstwach domowych z uwagi na cykle dnia.

Pierwszy duży zrzut ścieków występuje w godzinach rannych, a drugi – w popołudniowych. Oczyszczalnia, która ma minimalną pojemność buforową od 300 litrów, zagwarantuje przyjęcie zrzutów falowych ścieku, a następnie podawanie ich w małych dawkach do bioreaktora. Ta część oczyszczalni ma za zadanie doczyszczenie ścieku do parametrów wynikających z Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24.07.2006 (DzU nr 137; poz. 984) w sprawie klasyfikacji wód oraz z Warunków, jakim powinny odpowiadać ścieki odprowadzane do wód lub ziemi wraz ze zmianami (DzU z 19.02. 2009 r.).

Sterownik daje kontrolę

Bardzo ważną cechą przydomowej oczyszczalni jest układ sterowania procesem technologicznym, który powinien zabezpieczać urządzenie przed możliwością ingerencji osób nieupoważnionych w ustawienia fabryczne. Sterownik powinien zarządzać szeregiem funkcji oczyszczalni, w tym przede wszystkim:

  • dozowaniem ścieku z osadnika do bioreaktora,
  • recyrkulacją osadu z osadnika wtórnego,
  • dawkowaniem powietrza na dyfuzor.

Obecnie producenci przydomowych oczyszczalni rozbudowują sterownik o dodatkowe funkcje użytkowe, w tym funkcję urlopową dostosowującą urządzenie do pracy przy okresowym braku dopływu ścieków czy też licznik czasu pracy i błędów, który umożliwia sprawowanie kontroli nad użytkownikiem. To potrzebna funkcja, ponieważ dość często użytkownicy oczyszczalni, pragnąc ograniczyć zużycie energii elektrycznej, zatrzymują pracę urządzenia przez wyłączenie bezpieczników czy wyjęcie wtyczki z gniazda zasilania.

Sterownik z licznikiem czasu pracy i błędów wskaże datę i godzinę braku dopływu energii elektrycznej oraz wykaże, jakie błędy wystąpiły w procesie technologicznym. Dzięki temu serwis może bardzo łatwo określić przyczyny nieprawidłowej pracy oczyszczalni i wykonać czynności naprawcze. Dodatkowo użytkownicy, mając świadomość kontroli swoich działań, będą mieli obawy przed odcinaniem dopływu energii elektrycznej.

Sprawdźmy wcześniej warunki

  Bioreaktor wykonany z GRP o wzmocnionej konstrukcji  – sposób kotwienia zbiornika w warunkach podwyższonego  poziomu wód gruntowych
 

2. Bioreaktor wykonany z GRP o wzmocnionej konstrukcji – sposób kotwienia zbiornika w warunkach podwyższonego poziomu wód gruntowych (Fot. Traidenis)

Dobór oczyszczalni musi wynikać także z warunków gruntowo-wodnych, jakie są na terenach objętych inwestycją. Zależnie od tych warunków może być konieczne zastosowanie korpusu bioreaktora o wzmocnionej konstrukcji, np. z GRP (fot. 2). W trudnych warunkach gruntowych montaż zbiorników z polietylenu wymaga wykonania żelbetowej płyty dennej oraz dokładnej obsypki piaskowo-cementowej.

Wygodnictwo serwisowe

Nieodłącznym elementem programu użytkowania przydomowych oczyszczalni ścieków powinno być systematyczne wykonywanie niezbędnych czynności serwisowych, ponieważ oczyszczalnie zaniedbane po pewnym czasie nie będą pracować poprawnie. Właściciele działek nagminnie tych czynności nie wykonują, a władze gmin tego nie pilnują. W ten sposób zakładany efekt ekologiczny, który osiąga się w krótkim okresie po montażu urządzeń, jest po pewnym czasie zaprzepaszczany.

Przerzucenie obowiązku serwisowania oczyszczalni przez ich właściciela, w tym przypadku władze gminy, na użytkowników całkowicie nie zdaje egzaminu. Z mojej oceny wynika, że nie więcej niż 20% mieszkańców podejmuje działania w celu zapewnienia sprawnej pracy urządzeń, które mają na działce! Tymczasem brak serwisu powoduje:

  • kumulowanie się w oczyszczalni nadmiernej ilości osadu,
  • zaklejanie tłuszczem dyfuzora,
  • zatykanie się nadmiernym osadem pomp mamutowych do recyrkulacji i ewentualnie dozowania ścieku,
  • nadmierne zanieczyszczenie filtra dmuchawy, powodujące jej uszkodzenie oraz wiele innych nieprawidłowości.

Opisane powyżej problemy eksploatacyjne powinny być wyeliminowane na etapie wstępnym przygotowania inwestycji. Należy podjąć decyzję, kto będzie wykonywał w sposób profesjonalny i w przewidzianym czasie konieczne czynności serwisowe oraz w jaki sposób będą pokrywane koszty serwisu. Wiadomo, że koszt wykonania usługi powinien być pokrywany przez mieszkańców, ale muszą być o tym dokładnie i zawczasu poinformowani. Najkorzystniej jest zlecić serwis zakładowi komunalnemu lub miejscowej firmie instalacyjnej. Niestety, wzorcowy serwis prowadzi zaledwie kilka procent gmin w skali całego kraju, spośród wszystkich tych, które zrealizowały lub realizują program budowy przydomowych oczyszczalni ścieków.

Konstruowanie budżetu inwestycji

Ostatnim krokiem na etapie wstępnym przygotowania programu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków jest konstrukcja budżetu inwestycji. Bezwzględnie musi być uwzględniony udział finansowy mieszkańców, lecz zakładana kwota nie może być nie do przyjęcia. Gospodarka ściekowa zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (DzU z 2005 r. nr 236, poz. 2008, z późn. zm.) należy do obowiązków gminy. Dlatego udział mieszkańców powinien być skalkulowany tak, aby jak największa liczba osób mogła skorzystać z programu budowy przydomowych oczyszczalni.

Do sprawdzenia: trwałość efektu ekologicznego

Analiza zamówień publicznych i informacji udzielonych przez mieszkańców i pracowników gmin uwidacznia olbrzymią skalę zaniechań w zakresie kontroli pracy zamontowanych POŚ. Dla włodarzy gmin nadzór i wynikające z tego koszty nad zbiorczymi systemami oczyszczania ścieków nie podlegają dyskusji. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z oczyszczalniami indywidualnymi. W tym przypadku ukształtowała się postawa całkowicie bierna ze strony wójtów i burmistrzów.

Trzeba przyznać, że dla urzędników jest to bardzo wygodne wybudować kilkaset przydomowych oczyszczalni i zrzucić za nie odpowiedzialność na mieszkańców. Odpada kwestia utrzymania pracowników obsługujących oczyszczalnię zbiorczą i wynikające z tego problemy i koszty. Mieszkańcy gminy otrzymują przydomowe oczyszczalnie i mają pokryć ich koszty eksploatacyjne oraz sami zapewnić konieczne czynności serwisowe.

Opisany problem w naszym kraju występuje na masową skalę. Instytucje finansujące inwestycje związane z budową POŚ nie potrafią przeprowadzić profesjonalnej kontroli prawidłowego wykonania budowy zgodnie z obowiązującym prawem, a przede wszystkim sprawdzić trwałości projektu, a ta wynosi 5 lat. Jedynie NFOŚiGW żąda wykazania w dokumentach aplikacyjnych koncepcji serwisowej oraz umowy z oczyszczalnią zbiorczą dotyczącą zgody na przyjęcie osadów z POŚ. Pozostałe jednostki finansujące nie są zainteresowane sprawdzeniem, czy środki, jakie zostały wydatkowane na rozwiązanie gospodarki ściekowej na terenie gminy, spełniły swoją rolę w osiągnięciu zakładanego efektu ekologicznego w czasie 5 lat.

Adam Zawadzki

 

homeWyszukiwarka

homeTagi

homeWydarzenia

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem