czwartek, lipiec 18, 2019

Najnowsze wydanie
Nr 06/2019

Okladka PI 06 2019 internet

Zagrożenia inwestycji w POŚ. Etap zamówienia publicznego i wykonawstwa

Plan zagospodarowania terenu z naniesioną POŚ, bez  podania wymaganych odległości na działce, zwymiarowania  przyłączy i drenażu miał być w zamówieniu publicznym  podstawą do realizacji robótW poprzednich dwóch artykułach (PI 4 i 5/2014) omówiłem zagrożenia występujące w procesie inwestycyjnym programu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków realizowanym przez jednostki samorządu terytorialnego, począwszy od etapu koncepcji, a skończywszy na pracach projektowych. Kolejnym krokiem jest aplikacja o dofinansowanie.

Skąd pozyskać fundusze?

Obecnie zakończyła się transza środków unijnych w zakresie budowy infrastruktury wodno-kanalizacyjnej przewidziana na lata 2007-2013, a nowa pula finansowa 2014-2020 jeszcze nie ruszyła. Ministerstwa odpowiedzialne za opracowanie wytycznych aplikowania o dotacje nie podały żadnych szczegółów. Jedynym dostępnym źródłem dofinansowania budowy przydomowych oczyszczalni ścieków jest program realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który też praktycznie ulega wyczerpaniu.

Ponadto aplikowanie o środki NFOŚiGW jest obwarowane uwarunkowaniami, które wiele gmin wykluczają. Bardzo trudnym do spełnienia wymogiem jest bowiem zebranie 50 nieruchomości położonych na terenach, gdzie poziom wód gruntowych nie jest wyższy niż 2,2 m. pod poziomem terenu oraz zapewnienie lokalizacji oczyszczalni na działkach, na których można wykonać odbiornik bez wymiany gruntu. Obecnie jest sprzyjający okres na wykonanie dokumentacji projektowej dla inwestycji planowanych na lata 2015-2016. Ostatecznie można więc rozważyć samofinansowanie, bo przecież proces inwestycyjny może się opierać także o środki własne gminy.

Sporządzenie dokumentacji zamówienia

Mając zabezpieczony budżet inwestycji, należy sporządzić dokumentację zamówienia publicznego składającą się ze:

  • specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIZW),
  • specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót (STWiOR),
  • przedmiaru robót,
  • projektu budowlanego.

Wszystkie dokumenty muszą być ze sobą spójne i wszystkie powinny być zamieszczone na stronie internetowej gminy.

Najważniejszym elementem dokumentacji jest SIWZ. Specyfikacja ta powinna jednoznacznie określać przedmiot zamówienia oraz wymagania w zakresie doświadczenia i kondycji finansowej wykonawców. Opis przedmiotu zamówienia musi natomiast zawierać wszelkie oczekiwania funkcjonalno-użytkowe i jakościowe dotyczące przydomowych oczyszczalni ścieków z podaniem parametrów równoważności.

Niestety, w publikowanych SIWZ nagminnie brakuje parametrów równoważności, co powoduje lawinę pytań kierowanych przez wykonawców do zamawiającego. Dodatkowym błędem, występującym bardzo często w zamówieniach publicznych, jest niespójność dokumentacji przetargowej – projektu budowlanego z przedmiarem robót i STWiOR. Jest to bardzo poważne niedociągnięcie, ponieważ uniemożliwia wykonanie poprawnej wyceny oferty, a to powinno skutkować unieważnieniem przetargu.

Projekt bez odległości i zwymiarowania

  Plan zagospodarowania terenu z naniesioną POŚ, bez  podania wymaganych odległości na działce, zwymiarowania  przyłączy i drenażu miał być w zamówieniu publicznym  podstawą do realizacji robót

 

1. Plan zagospodarowania terenu z naniesioną POŚ, bez podania wymaganych odległości na działce, zwymiarowania przyłączy i drenażu miał być w zamówieniu publicznym podstawą do realizacji robót

Przykładem niechlujnego przygotowania dokumentacji może być sytuacja dotycząca zamówienia publicznego ogłoszonego w 2014 r. w jednej z gmin województwa podlaskiego. Zamawiający wszedł w posiadanie i udostępnił dokumentację techniczną nie odpowiadającą żadnym standardom projektu (rys. 1 – plan zagospodarowania). Na kopii mapy z naniesionym szkicem widnieje instalacja przydomowej oczyszczalni ścieków.

Na tej podstawie należało wykonać budowę, choć właściwie nie wiadomo było, jak to zrobić, ponieważ nie podano podstawowych odległości wynikających z przepisów prawa: od granicy działki, budynków, a w szczególności od studni, która jest połączona wewnętrzną siecią wodociągową z budynkiem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi. Wymagana odległość drenażu rozsączającego od studni wynosi 30 m. Na jakiej podstawie zgłoszono budowę i uzyskano na nią prawomocną zgodę?

Kolejnym uchybieniem, jak wynika z rys. 1, jest brak zwymiarowania przyłącza pomiędzy budynkiem a oczyszczalnią ścieków. A najpoważniejsze, rażące zaniedbanie projektanta to widoczny na rysunku drenaż rozsączający – także bez zwymiarowania.

W projekcie załączonym do dokumentacji przetargowej na temat odbiornika ścieku oczyszczonego napisano:

Projektuje się odprowadzenie ścieków oczyszczonych do gruntu przez dwie lub trzy nitki drenażu w obsypce z tłucznia i żwiru oraz studnie chłonne wypełnione materiałem filtracyjnym w postaci tłucznia i żwiru. Długość drenażu zależy od ilości ścieków.

Plan zagospodarowania oraz opis projektu dostarczone na etapie zamówienia publicznego spowodowały całkowicie uzasadnione pytania wykonawców. Niestety, zamawiający nie miał możliwości lub nie potrafił udzielić precyzyjnych odpowiedzi. Korespondencja potencjalnych wykonawców z zamawiającym wyglądała następująco:

Pytanie wykonawców: Czy system rozsączania ma być wykonany zgodnie z zaleceniami PROW wynikającymi z normy, tj. średnio 15 m.b. drenażu klasycznego na 1 RLM lub 1 m2 powierzchni rozsączania/1 RLM?

Odpowiedź: TAK, wykonać zgodnie z projektem.

Pytanie wykonawców: Opisana w pkt 2.4. STWiOR studnia chłonna z kręgiem perforowanym posiada 3,92 m2 powierzchni rozsączania, co wystarcza zgodnie z normą tylko dla trzech osób. Czy Zamawiający dla 8 RLM przewiduje wykonanie trzech studni, czy też należy jednak wykonać inny sposób rozsączania?

Odpowiedź: Zamawiający przewiduje urządzenia równoważne zgodnie z SIWZ i STWiOR.

Pytanie wykonawców: Jaką długość drenażu klasycznego należy wg Zamawiającego przewidywać dla jednej osoby?

Odpowiedź: Zgodnie z zaleceniami PROW wynikającymi z normy DIN 4261 w zależności od rodzaju gruntu od 10 do 20 m.b. drenażu klasycznego na 1 osobę lub 1 m2/1 osobę/1 dzień. Po analizie zacytowanych fragmentów korespondencji można mieć poważne wątpliwości, czy zasadne było zapłacenie przez gminę za dokumentację projektową, która nią nie jest.

Zamawiający w odpowiedziach na pytania zrzuca odpowiedzialność za dobór odbiornika ścieku oczyszczonego na wykonawców, a to nie jest uzasadnione. Odbiornik powinien być dobrany oddzielnie dla każdej działki przez projektanta na podstawie wyliczenia uwzględniającego przepływ ścieków (dm3/d), a także wskaźnik przesiąkania (min.) w zależności od rodzaju gruntu, dopuszczalnego obciążenia gruntu ładunkiem, co wynika z badań geologicznych (dm3/m2/d) oraz zakładanego przekroju odbiornika. W omawianym zamówieniu publicznym tego zabrakło.

Ponadto zamawiający odnosił się do wytycznych PROW, które nie są żadnym wyznacznikiem dla projektanta. Narzucanie w odpowiedziach na pytania długości drenażu w zakresie od 10 do 20 m.b. na 1 osobę nie może mieć miejsca. Ciekaw również jestem, na jakiej podstawie został wykonany przedmiar robót i kosztorys inwestorski? Dodatkową nieścisłością jest powoływanie się zamawiającego na normę DIN 4261 w zakresie wymiarowania odbiornika. Wymieniona norma była poprzedniczką normy PN-EN 12566-3 i jest nieaktualna, a swym zakresem nie obejmowała drenażu rozsączającego, lecz badania oczyszczalni.

Opisane zagrożenia, wynikające z rażących zaniedbań projektanta, będą skutkować na etapie realizacji i rozliczenia inwestycji. Nie bardzo wiadomo, jak inspektor nadzoru ma dopilnować wykonania robót zgodnie z projektem, którego można powiedzieć, że w praktyce nie ma. Odpowiedzialność za ostateczny efekt inwestycji został oczywiście zrzucony na wykonawcę.

Kontrowersyjny opis

Kolejnym zagrożeniem na etapie zamówienia publicznego jest wadliwe lub niedokładne opisanie przedmiotu zamówienia. Bardzo często jest to efekt niewiedzy urzędników, ale też obaw o spotkanie się z zarzutem łamania art. 29, pkt 2 ustawy PZP:

Przedmiotu zamówienia nie można opisywać w sposób, który mógłby utrudniać uczciwą konkurencję.

Tym niemniej ustawodawca daje zamawiającemu prawo zakupu towarów lub usług spełniających jego oczekiwania jakościowe i użytkowe, co jest zapisane w art. 30, pkt 1 ustawy PZP:

Zamawiający opisuje przedmiot zamówienia za pomocą cech technicznych i jakościowych, z zachowaniem Polskich Norm przenoszących normy europejskie lub norm innych państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego przenoszących te normy.

Pełna świadomość włodarzy gmin w zakresie efektu, jaki chcą uzyskać, wyposażając swoich mieszkańców w przydomowe oczyszczalnie ścieków o określonych zaletach oraz cechach technicznych i jakościowych, na etapie zamówienia publicznego wielokrotnie spotyka się z zarzutami o łamanie ustawy PZP i preferowanie jednego wykonawcy. Zarzuty zwykle wysuwane są przez producentów oczyszczalni ścieków o wątpliwej jakości, które nie mają żadnych dodatkowych zalet technicznych i użytkowych, a jedynie niską cenę.

Takie zarzuty to jednak nadinterpretacja ustawy PZP w zakresie możliwości opisania przedmiotu zamówienia w dokumentacji przetargowej. Przybierają one formę żądań do zamawiającego, aby wycofał się z większości wymagań dotyczących oczyszczalni ścieków. Na koniec pada zaś propozycja postawienia jedynego kryterium dotyczącego przedmiotu zamówienia w postaci zgodności z normą PN-EN 12566-3. Oto przykład z zamówienia publicznego z 2014 r. ogłoszonego na terenie województwa lubelskiego:

Należy zmodyfikować treść SIWZ, który winien zawierać wyłączny zapis: Zastosowane urządzenia powinny legitymować się certyfikatem na zgodność z normą PN-EN 12566-3, być oznakowane znakiem CE, na podstawie pełnych raportów z badań wykonanych w laboratorium notyfikowanym i zapewniać wymagany w SIWZ poziom oczyszczenia ścieków, spełniający w tym zakresie przepisy prawa polskiego.

Cytowana treść sugestii wykonawcy odnośnie odstąpienia zamawiającego od stawiania dodatkowych wymagań technicznych i zmiany treści SIWZ pojawia się w wielu zamówieniach publicznych.

Nie ulegać szantażom

Pisma kierowane do zamawiającego zawierają bardzo często formę szantażu. Wykonawcy straszą powiadomieniem o nieprawidłowościach wszelkich możliwych urzędów, łącznie z prokuraturą. Intencja jest wyraźna. Zastraszenie zamawiającego w celu wprowadzenia do zamówienia publicznego urządzeń mających jedyną zaletę w postaci niskiej ceny. W niektórych przypadkach odnosi to skutek, dlatego karuzela się kręci praktycznie w każdym zamówieniu publicznym. Jednak w wielu przypadkach zamawiający nie ulegają szantażom. Konsultacja z prawnikiem potwierdza słuszność założenia zastosowania oczyszczalni o określonych cechach technicznych i użytkowych, co potwierdza wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 4 kwietnia 2012 r. (sygn. akt KIO 551/12):

Określenie wymagań dotyczących przedmiotu zamówienia należy do Zamawiającego, który jest gospodarzem postępowania i przyszłym nabywcą określonych towarów czy usług. Jest on zatem uprawniony do opisania przedmiotu zamówienia stosownie do własnych potrzeb, tak aby dokonane zakupy spełniały oczekiwania. O ile opis przedmiotu zamówienia jest podyktowany uzasadnionymi potrzebami zamawiającego, a nie chęcią faworyzowania konkretnego przedsiębiorcy i dyskryminowania innych, wykonawcy nie mogą skutecznie w ten opis ingerować i decydować za Zamawiającego, jakie rozwiązania powinien dopuścić. Zamawiający ma bowiem prawo samodzielnie, bez ingerencji innych podmiotów, określać własne potrzeby.”

Stosując powyższy wyrok KIO w praktyce, zamawiający nie ponosi ryzyka złamania ustawy PZP. Może więc bez problemu wyłonić w zamówieniu publicznym ofertę spełniającą wszystkie oczekiwania, które muszą wynikać z konsultacji i przemyśleń na etapie wstępnym. Bezproblemowe przeprowadzenie procedury zamówienia publicznego dotyczącego budowy przydomowych oczyszczalni ścieków nie jest jednak proste i wielokrotnie wymaga zwrócenia się o pomoc do prawnika czy też eksperta z zakresu technologii.

Trudny wybór dobrego inspektora

Rozstrzygnięcie przetargu nie zamyka sprawy zagrożeń, które nadal czyhają na zamawiającego. Niezwykle ważny jest także wybór odpowiedniego inspektora nadzoru – posiadającego odpowiednią wiedzę, doświadczenie i – co istotne – dysponującego czasem na dopilnowanie robót. Budowa instalacji przydomowych oczyszczalni ścieków składa się z ciągu robót zanikowych, które powinny być na bieżąco dokumentowane i monitorowane. Niedopuszczalny jest zatem tzw. nadzór okazjonalny, gdy inspektor prowadzi kilka budów i nie jest w stanie sprawdzić i dopilnować poprawności wykonania robót zanikowych. Ponadto inspektor nadzoru musi w pełni czuć się przedstawicielem zamawiającego. Wszelkie nieprawidłowości zaistniałe w fazie wykonawczej powinien wychwycić i zażądać ich usunięcia. Jego praca przy budowie POŚ jest czasochłonna, gdyż każda działka stanowi inną budowę i należy ją traktować indywidualnie.

  Studnia chłonna nie odbiera ścieku oczyszczonego z oczyszczalni. Kolor cieczy zalegającej  w studni świadczy o tym, że oczyszczalnia nie pracuje poprawnie
 

2. Studnia chłonna nie odbiera ścieku oczyszczonego z oczyszczalni. Kolor cieczy zalegającej w studni świadczy o tym, że oczyszczalnia nie pracuje poprawnie

Brak prawidłowego nadzoru to duże ryzyko. Z moich obserwacji wynika, że wielu wykonawców, jeśli mają wolną rękę w realizacji inwestycji, dokonuje oszczędności przez wbudowywanie materiałów o gorszej jakości albo (co bardzo często ma miejsce) zmniejsza ilość kruszywa wykorzystywanego do konstrukcji drenażu czy studni chłonnej.

Negatywne efekty takich działań ujawniają się podczas eksploatacji oczyszczalni. Odchudzone z ilości kruszywa odbiorniki wielokrotnie nie są w stanie przyjąć dobowego zrzutu ścieku oczyszczonego (rys. 2) i jest to najczęstszą przyczyną zgłaszania reklamacji przez użytkowników. Brak sprawnego odbiornika to bardzo poważny problem dla mieszkańców budynku, gdyż blokuje możliwość korzystania z wody.

Powodów niedrożności odbiornika może być zresztą kilka:

  • nieprawidłowe jego zwymiarowanie i dobranie przez projektanta,
  • wykonanie niezgodne z projektem,
  • zamulenie kruszywa przez wypłukiwany osad z oczyszczalni.

Naprawa tej sytuacji może wymagać wykonania nowego odbiornika, a to generuje poważne koszty jednostkowe. Dlatego tak ważne jest dopilnowanie robót zanikowych.

Harmonogramy i braki

Gwarancją sprawnej realizacji inwestycji jest posiadanie przez wykonawcę odpowiedniego doświadczenia i potencjału do wykonania zamówienia publicznego. Nie mniej istotne jest jednak założenie odpowiednio bezpiecznego czasu wykonania i odbiorów. W interesie zamawiającego jest, aby na etapie podpisania umowy z wykonawcą i inspektorem nadzoru przyjąć harmonogram wykonania robót, który musi być ściśle zachowany. Wszelkie odstępstwa wydłużające terminy realizacyjne muszą być na bieżąco wyjaśniane przez wykonawcę. Nie można dopuścić do sytuacji, w której inspektor nadzoru nie panuje nad realizacją harmonogramu wykonania robót, a odbiór następuje pod presją czasu.

Dotychczasowe realizacje w zakresie POŚ przekonują, że wiele tych inwestycji jest kończonych pomimo występowania olbrzymiej liczby usterek i niedokończenia robót. Wójtowie naciskają na wykonawców i inspektorów nadzoru, aby podpisali protokoły odbioru, gdyż muszą rozliczyć inwestycję z jednostką dofinansowującą. Inspektorzy nie powinni jednak ulegać presji zamawiającego z uwagi na odpowiedzialność zawodową i karną. W praktyce tylko sporadycznie odmawiają wójtom, mając na względzie możliwości przyszłej współpracy.

Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków w gminach ma na celu rozwiązanie gospodarki ściekowej na działkach mieszkańców oraz ułatwienie codziennego życia. Tymczasem w wielu gminach skala wadliwych realizacji jest zatrważająca. Bardzo często nie wynika to z winy wykonawców. Niestety, nie jest w niczyim interesie ujawnianie tego. To zrozumiałe, że wójtaowie nie chcą przyznać się do porażki, ale dlaczego instytucje współfinansujące nie są w stanie przeprowadzić profesjonalnej kontroli zasadności alokacji środków finansowych w nieudanym przedsięwzięciu?

  Widoczny biały przewód tłoczny do wypompowania ścieku z nieprawidłowo zaprojektowanej  i wykonanej studni chłonnej
 

3. Widoczny biały przewód tłoczny do wypompowania ścieku z nieprawidłowo zaprojektowanej i wykonanej studni chłonnej

W najgorszej sytuacji pozostają mieszkańcy, którzy albo się przyzwyczają do problemów, albo – najczęściej – uczą się „radzić sobie” we własnym zakresie, np. wypompowując ściek z nieodbierającej go studni chłonnej na powierzchnię gruntu (rys. 3). Pozostawieni bez technicznego wsparcia z urządzeniem zamontowanym bądź działającym niepoprawnie mają niekiedy bardzo poważne problemy eksploatacyjne, łącznie z sytuacjami zagrażającymi życiu i zdrowiu.

Na rys. 4 widoczny jest błąd producenta oczyszczalni, który zlokalizował urządzenie elektryczne (dmuchawę) bezpośrednio ponad ściekiem. Awaria oczyszczalni w formie zblokowania odpływu powoduje spiętrzenie się ścieku i zalanie dmuchawy, która jest pod napięciem. Jeśli nie zadziała zabezpieczenie antyporażeniowe w budynku, dojdzie do istotnego zagrożenia dla mieszkańców posesji.

Błąd w ulokowaniu urządzeń elektrycznych bezpośrednio ponad ściekiem.

4. Błąd w ulokowaniu urządzeń elektrycznych bezpośrednio ponad ściekiem.

Potrzebni eksperci i kontrole

  Przykład prawidłowo wykonanej instalacji przydomowych  oczyszczalni ścieków.
 

5. Przykład prawidłowo wykonanej instalacji przydomowych oczyszczalni ścieków.

Cykl artykułów dotyczących realizacji programu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków w gminach* obrazuje skalę zagrożeń na etapie przygotowania i realizacji inwestycji. Jeżeli chce się wyeliminować lub ograniczyć różne problemy, należy zabezpieczać takie inwestycje przez dokładne rozpoznanie i eliminację wszelkich występujących ryzyk.

Na szczęście gminy zaczynają już korzystać z doradztwa ekspertów o odpowiednich kwalifikacjach i doświadczeniu w tym zakresie, ale na razie jest to margines.

Skalę nieprawidłowości istotnie mogłyby ograniczyć profesjonalne kontrole inwestycji przeprowadzane przez jednostki współfinansujące, które w razie negatywnej oceny skutkowałyby koniecznością zwrotu środków finansowych. Dotychczas nie miało to jednak miejsca.

Adam Zawadzki

 

homeWyszukiwarka

homeTagi

homeWydarzenia

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem