niedziela, czerwiec 25, 2017

 Najnowsze wydania

 I&M 1/2017

InwestycjeModernizacje 01 2017

PI 2/2017

PI 3/2017

001 Okladka PI03

PI 8 2016 okładka

Walka o czyste powietrze a rozwój rynku urządzeń grzewczych w Polsce

znieczyszczenia 1 17Uchwała antysmogowa przyjęta w Małopolsce 23 stycznia br. może się stać krokiem milowym w walce o czyste powietrze w Polsce. Na marzec 2017 r. uchwałę bliźniaczą do małopolskiej zapowiedział już Sejmik Województwa Śląskiego. Prawdopodobnie w tym roku zostanie też przyjęta uchwała antysmogowa w województwie dolnośląskim. Ale to dopiero początek zmian, które, moim zdaniem, nieuchronnie nadchodzą i – czy to się komuś podoba, czy nie – istotnie wpłyną na nasz rynek urządzeń grzewczych.

O problemach z jakością powietrza w kraju w ostatnich tygodniach dowiedzieli się już chyba wszyscy mieszkańcy Polski. Wskazywano na nie, wielokrotnie, w najróżniejszych mediach. O polskim smogu pisały też pod koniec 2016 r. światowe dzienniki, jak: Financial Times, Washington Post czy Guardian. Polska została w nich okrzyknięta stolicą europejskiego smogu. W uświadomieniu ludziom skali problemu pomogły niezwykle silne epizody smogowe o niespotykanej od kilku lat skali. Przez wiele dni różne miejscowości w Polsce miały najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie i na świecie. Występowały rekordowe, kilkunastokrotne przekroczenia dopuszczalnych zanieczyszczeń, np. w Zabrzu, Katowicach czy podkrakowskiej Skale oraz w wielu innych miejscowościach w kraju, a np. w Rybniku nawet 30-krotne. Istotne jest, że wśród polityków wszystkich opcji politycznych w Polsce rośnie świadomość, że działania tylko na szczeblu lokalnym, bez wsparcia na poziomie krajowym, będą daleko niewystarczające. Wprowadzenie zakazu stosowania mułów i flotokoncentratów oraz sprzedaży i montażu kotłów „kopciuchów” jest konieczne jak najszybciej.

Pierwszy był Krakowski Alarm Smogowy

W 2012 r. w Krakowie powstał Krakowski Alarm Smogowy (KAS), pierwszy tego typu ruch społeczny w Polsce, który był odpowiedzią na dramatyczną jakość powietrza w tym mieście. Na stronie www.krakowskialarmsmogowy.pl działacze ruchu tak piszą o swojej inicjatywie: – Od kilku lat docierały do nas informacje, że oddychamy najbardziej zanieczyszczonym powietrzem spośród miast europejskich, a także że ponadnormatywne stężenia są przekraczane w Krakowie przez ponad 200 dni w roku. Działania miasta w zakresie likwidacji niskiej emisji wydawały nam się niewystarczające, zaś środki finansowe przeznaczone na tę walkę nieadekwatne do skali problemu. Postanowiliśmy więc wziąć sprawy w swoje ręce i rozpocząć akcję budowania świadomości wśród mieszkańców. Zdawaliśmy sobie sprawę, że tylko presja obywateli skłoni władze miasta i województwa do podjęcia efektywnych działań… Działania mieszkańców Krakowa w ramach KAS uzyskały mocne wsparcie od przedstawicieli różnych zawodów: lekarzy, prawników czy reprezentantów wolnych zawodów. Po kilku miesiącach od powstania Krakowskiego Alarmu do walki z niską emisją udało się też przekonać samorząd w Krakowie i Małopolsce. Już w 2013 r. radni sejmiku małopolskiego po raz pierwszy przyjęli uchwałę antysmogową zakazującą palenia węglem i drewnem w Krakowie. Unieważnił ją jednak Najwyższy Sąd Administracyjny, uznając, że radni przekroczyli kompetencje, bo nie było odpowiednich przepisów pozwalających na wprowadzenie zakazu. Po nowelizacji Ustawy o ochronie środowiska w 2015 r., w styczniu 2016 r. Uchwałę przyjęto po raz drugi. ! Nowelizacja Ustawy o ochronie środowiska w 2015 r. Dała samorządom w całej Polsce możliwość wprowadzania ograniczeń w użyciu kotłów na paliwa stałe, a nawet zakazu stosowania węgla czy drewna do ogrzewania budynków. To one są bowiem główną przyczyną powstawania smogu w Polsce i nie warto z tym dyskutować – jak wskazują pomiary, przekroczenia zanieczyszczeń pyłowych w Polsce w praktyce występują tylko w sezonie grzewczym. Obecnie w granicach Krakowa jest jeszcze ciągle zainstalowanych około 17 tys. kotłów i pieców na paliwa stałe. W ciągu ostatnich kilku lat zlikwidowano ich około 10 tys. Urząd Miasta Krakowa prowadzi intensywną akcję dofinasowania wymiany kotłów i pieców węglowych na kotły gazowe, elektryczne i pompy ciepła.

O uchwałach dla Małopolski i Śląska, efektach jakie ma przynieść ustawa antysmogowa, urządzeniach którymi warto zastąpić kotły węglowe, a także o kosztach eksploatacyjnych i inwestycji w różnych wariantach zastosowania urządzeń grzewczych można przeczytać w dalszej części artykułu w PI 1/2017.

Autor: Paweł Lachman

Zamów
wersję
drukowaną
PI 1/2017

 

Zamów
e-wydanie
PI 1/2017

homeWyszukiwarka

homeNewsletter

Repowermap

homeTagi

homeReklama

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem